Start Radziejów pokonał na własnym obiekcie Dąb Barcin 2-0 w meczu 20. kolejki V ligi. Było to bardzo ważne zwycięstwo, które ciągle utrzymuje nas w grze o pozostanie w szeregach ligi okręgowej. Bramki dla podopiecznych trenera Jacka Gawineckiego zdobyli Patryk Wojciechowski oraz Patryk Gołdyn.

Początek spotkania był bardzo spokojny, obie drużyny badały się wzajemnie i niewiele działo się pod którąkolwiek z bramek. Po kilkunastu minutach coraz śmielej poczynali sobie gospodarze, którzy zaczęli zagrażać bramce rywali. Po jednej ze świetnych akcji rozegranych od prawej strony przed pustą bramką stanął Damian Czarnota, lecz jego uderzenie wybił z linii bramkowej jeden z obrońców Barcina. Na pierwszą bramkę kibice musieli czekać do 33. minuty. Wtedy to dośrodkowanie z rzutu wolnego z lewej strony boiska posłał Roszak. Piłkę przedłużył Piotr Markowski wprost pod nogi nabiegającego na dalszy słupek Patryka Wojciechowskiego, który z najbliższej odległości umieścił piłkę w bramce rywali. Goście domagając się odgwizdania pozycji spalonej strzelca bramki jeszcze długo nie mogli pogodzić się z taką decyzją arbitra, za co ten karał ich żółtymi kartkami. Jeszcze przed przerwą mogliśmy, a raczej powinniśmy podwyższyć prowadzenie, ale pod bramką Dębu zabrakło przede wszystkim zimnej krwi.

Po zmianie stron to naszej drużynie bardziej zależało na zdobyciu kolejnych bramek niż zawodnikom z Barcina. Efektem tego była sytuacja z 53. minuty, kiedy to Tomasza Fijałkowskiego w polu karnym sfaulował bramkarz gości Robert Ciemniak, za co zobaczył czerwoną kartkę, a sędzia wskazał na punkt oddalony od bramki o 11 metrów. Jako że Dąb miał w kadrze tylko jednego golkipera, w bramce stanął zawodnik z pola. Do rzutu karnego podszedł Piotr Markowski, lecz niestety jego strzał trafił w słupek, po odbiciu się od którego już sam wykonawca nie mógł dobijać swojego uderzenia. Sędzia więc słusznie przerwał grę. Start stwarzał sobie kolejne sytuacje, ale ani Radosław Lewandowski, ani Paweł Behlke nie wykorzystali swoich okazji bramkowych. Na szczęście w 78. minucie udało się dopiąć swego. Ponownie z lewej strony piłkę z rzutu wolnego dośrodkował Bartłomiej Roszak. Pierwszy strzał golkiper gości zdołał jeszcze sparować, lecz zrobił to wprost pod nogi Patryka Gołdyna, który ze stoickim spokojem umieścił piłkę w bramce.

Zwycięstwo Startu w pełni zasłużone, choć powinno być bardziej okazałe. Mieliśmy ogromną przewagę i po raz drugi w tym sezonie okazaliśmy się lepsi od drużyny z Barcina. W środku tabeli zrobił się ogromny ścisk, jeszcze wiele zespołów może spaść z ligi, więc na pewno będzie ciekawie do ostatniej kolejki. Już w najbliższą sobotę na własnym boisku rozegramy derbowe spotkanie z Gopłem Kruszwica. Będzie to więc szczególne spotkanie przede wszystkim dla strzelca drugiej bramki Patryka Gołdyna, który przyszedł do nas właśnie z drużyny v-ce lidera.

Skład Startu: Dobrzycki - Świątkowski, Kardasz, Markowski, Gołdyn (85' Marczewski) - Wojciechowski, Behlke, Roszak - Fijałkowski (89' Żywica), Czarnota (60' R. Lewandowski), K. Lewandowski (c).

W rezerwie pozostali: Świerski, M. Adamkiewicz, Piątkowski, Owedyk.

 

Bardzo cenne 3 punkty zdobyli w Wielką Sobotę zawodnicy Startu Radziejów, którzy pokonali Victorię Smólnik 4-1. Trener Jacek Gawinecki w porównaniu z meczem sprzed tygodnia dokonał jednej zmiany w składzie, natomiast kadra była zdecydowanie szersza dzięki czemu nasz szkoleniowiec miał do dyspozycji pełną meczową osiemnastkę.

Gospodarze w mecz weszli bardzo dobrze. Już w 6. minucie faulowany z boku boiska był Michał Świątkowski. Piłkę ustawił Roszak, który sprytnie płaskim podaniem znalazł w polu karnym Patryka Wojciechowskiego, który pewnym strzałem umieścił futbolówkę w bramce. 5 minut później po pięknej indywidualnej akcji wynik spotkania podwyższył niezwykle aktywny tego dnia Paweł Behlke. Mimo kilku kolejnych okazji z obu stron w pierwszej części gry więcej bramek nie padło.

Po zmianie stron również bardzo szybko zdobyliśmy bramkę. W 54. minucie znakomitą akcję całej drużyny wykończył Konrad Lewandowski. Na kwadrans przed końcem goście wykorzystali błąd Startowców i zdobyli bramkę na 3-1. Tuż przed końcem meczu sędzia Sylwester Rasmus podyktował rzut karny dla Startu za faul na Behlke. Piłkę na 11. metrze ustawił Piotr Markowski, który bez problemów pokonał bramkarza rywali ustalając wynik spotkania na 4-1.

Skład Startu: Dobrzycki - Świątkowski, Kardasz, Markowski, Gołdyn (70' R. Lewandowski) - Słomczewski, Roszak, Behlke - Wojciechowski (85' Czarnota), Fijałkowski, K. Lewandowski (75' Owedyk).

W rezerwie pozostali: Igła, Piątkowski, Żywica, M. Adamkiewicz.

Nie tak wyobrażali sobie inaugurację rozgrywek zawodnicy Startu Radziejów. W rozgrywanym w Janowcu Wielkopolskim meczu miejscowa Sparta pokonała Start aż 4-0. Nasi zawodnicy całkowicie przespali pierwszą część spotkania, którą przegrali 3-0. Traciliśmy głupie bramki po błędach, które z pewnością nie mogą już się powtarzać. Mecz mógł jednak potoczyć się inaczej, gdyby sędzia odgwizdał ewidentny rzut karny za faul na Lewandowskim. Po ostatnim gwizdku sam arbiter przyznał, że popełnił błąd. W drugiej odsłonie rywalizacji gospodarze cofnęli się na własną połowę, grając głównie z kontrataku. Nasz zespół próbował to wykorzystać i stworzył sobie kilka naprawdę dogodnych sytuacji do zmiany rezultatu. Niestety próby Markowskiego, Fijałkowskiego czy Behlke nie znalazły drogi do bramki rywala. Przez ostatnie kilka minut Sparta grała w osłabieniu, po tym jak jeden z zawodników nadepnął na leżącego Patryka Wojciechowskiego. Jeszcze mocniej więc ruszyliśmy do ataku, co niestety zemściło się w ostatniej z doliczonych minut, kiedy to gospodarze wyprowadzili skuteczny atak ustalając wynik na 4-0.

Skład Startu: Dobrzycki - Świątkowski (46' Piątkowski), Kardasz (65' Świerski), Markowski, Gołdyn - Wojciechowski, Behlke, Roszak - Fijałkowski, Czarnota (75' Marczewski), Lewandowski (k).

W naszym zespole w przerwie zimowej doszło do sporych roszad kadrowych. Obowiązki służbowe zmusiły do zawieszenia butów na kołku takich zawodników jak Łukasz Radaszewski czy Adam Matusiak. Ograniczoną możliwość grania mają także studenci: Aleksander Owedyk, Radosław Lewandowski i Karol Słomczewski. W podobnej sytuacji znaleźli się również Dawid Igła, Kamil Świerski oraz Piotr Adamkiewicz, a swoją przygodę z piłką zawiesił Kamil Konwent.

Na szczęście były również transfery do klubu. Nowymi-starymi zawodnikami Startu zostali pomocnicy Patryk Wojciechowski oraz Paweł Behlke. Na pół roku wypożyczony do klubu został lewy obrońca Patryk Gołdyn, dotychczas występujący w Gople Kruszwica. Ponadto do pierwszego zespołu dołączyło kilku juniorów, z których do składu przebił się na razie tylko Damian Czarnota.

W przerwie między rundami doszło również do zmiany kapitana. Rolę tę będzie teraz pełnił Konrad Lewandowski, który otrzymał najwięcej głosów. V-ce kapitanem został z kolei Bartłomiej Roszak.

Przerwa zimowa dobiega końca. Po długich przygotowaniach zespoły z V ligi wybiegną na boiska w najbliższy weekend, by zainaugurować rozgrywki ligowe w 2016 roku. Nasz zespół uda się do Janowca Wielkopolskiego na mecz z tamtejszą Spartą. Jesienią, w drugiej kolejce nasz zespół pewnie zwyciężył u siebie 4-1. Mimo tak wysokiej wygranej to zespół z Janowca plasuje się wyżej w ligowej tabeli. Sparta ma na swoim koncie 2 punkty więcej niż nasz zespół i zajmuje 9. miejsce, podczas gdy Start jest lokatę niżej.

Jutrzejsze zawody rozpoczną się o godz. 15:00, a mecz ten poprowadzą:

Ariel Gacka (Bydgoszcz)
Bartosz Kosiak (Bydgoszcz)
Aleksander Nowicki (Solec Kujawski).

Komplet meczów 17. kolejki:

LTP Lubanie - Gopło Kruszwica  
Victoria Smólnik - Dąb Barcin  
Sparta Janowiec Wielkopolski - Start Radziejów  
Zdrój Ciechocinek - GKS Baruchowo  
Unia Janikowo - Szubinianka Szubin  
Zjednoczeni Piotrków Kujawski - Lider Włocławek  
Noteć Gębice - Kujawiak Kowal  
Mień Lipno - Wzgórze Raciążek  

Przed rundą wiosenną sezonu 2015/16 Start Radziejów rozegrał 7 meczów kontrolnych: 2 z nich wygraliśmy, 1 zakończył się remisem a 4 razy musieliśmy uznać wyższość rywali.

 

31.01.16 r.

START Radziejów 2 - 1 Zdrój Ciechocinek

7.02.16 r.

START Radziejów 1 - 4 Orlęta Aleksandrów Kuj.

13.02.16 r.

START Radziejów 2 - 3 Kujawiak Kruszyn

20.02.16 r.

START Radziejów 3 - 1 Notecianka Pakość

27.02.16 r.

START Radziejów 1 - 1 Włocłavia Włocławek

5.02.16 r. 15:30.

START Radziejów 1 - 6 Kujawianka Izbica Kuj.

12/13/02.16 r.

START Radziejów 0 - 3 Cuiavia Inowrocław

Runda jesienna dobiegła końca, więc nadszedł czas podsumowań. Jak każdego roku pod koniec grudnia odbędzie się walne zgromadzenie członków klubu, którego celem będzie dokładne podsumowanie przez zarząd działalności klubu w roku kalendarzowym 2015 między innymi pod względem finansowym, a także sprawozdanie z osiąganych wyników przez drużynę seniorów oraz zespoły młodzieżowe.

Spotkanie odbędzie się w sali konferencyjnej Urzędu Miasta w Radziejowie w poniedziałek, 28 grudnia 2015 roku o godzinie 18:00, ewentualnie w wyniku braku kworum o godzinie 18:15.

Bezbramkowym remisem zakończył się sobotni mecz Startu Radziejów ze Zdrojem Ciechocinek w 16. kolejce V ligi. Był to ostatni mecz podopiecznych trenera Jacka Gawineckiego w 2015 roku. Teraz zawodników czeka dwumiesięczna przerwa w treningach, które zostaną wznowione w połowie stycznia.

Z przebiegu meczu można stwierdzić, że wynik remisowy jest jak najbardziej sprawiedliwy. Żadna z drużyn nie potrafiła wykreować sobie sytuacji stuprocentowych. W pierwszej połowie, kiedy to nasz zespół grał z silnie wiejącym wiatrem zagrożenie pod bramką gości stwarzaliśmy głównie po stałych fragmentach gry czy też długich wyrzutach piłki z autu. Jednak żadna z tych prób nie zakończyła się powodzeniem.

Po zmianie stron grając pod wiatr paradoksalnie zagraliśmy lepiej niż przed przerwą. Silne podmuchy powodowały, że musieliśmy częściej grać po ziemi, krótkimi podaniami. Dobre okazje do zdobycia bramki stworzyli sobie Aleksander Owedyk oraz Bartłomiej Roszak, lecz niestety obaj oddali strzały swoją gorszą nogą co spowodowało, że bramkarz gości dwukrotnie stanął na wysokości zadania.

Skład Startu: Radaszewski - R. Lewandowski, Świerski (54' Owedyk), Markowski, Świątkowski - Piątkowski, Roszak, Matusiak - Konwent (84' P. Adamkiewicz), Fijałkowski, K. Lewandowski.

W rezerwie pozostali: Dobrzycki, Igła, M. Adamkiewicz, Marczewski.